Dla studentów, absolwentów i nie tylko…

Niniejszy rozdział chcę zadedykować osobom zdobywającym wykształcenie albo tym, które właśnie zakończyły edukację. Jeżeli należysz do tego grona, to z pewnością chętnie przeczytasz o tym, jak możesz wpłynąć na to, by twoja kariera rozpoczęła się pomyślnie.

Jak na samym początku nie popełnić błędów, które z czasem mogą cię wiele kosztować?

Jeżeli natomiast swoją edukację zakończyłeś wiele lat temu, to nadal zachęcam cię do przeczytania tego rozdziału. Być może potwierdzi on, że wybory dokonane przez ciebie były słuszne, a może dowiesz się z niego, co poszło nie tak w przeszłości i zaczniesz myśleć, jak to naprawić.

Praca dla absolwenta

Edukacja

Wykształcenie odgrywa istotną rolę w poszukiwaniu pracy. Dlatego warto wybierać dobre szkoły, uczelnie i kierunki.

Jednakże wskazane jest, by profil specjalizacji, który się wybiera, pokrywał się z zainteresowaniami. Oczywiście należy mieć na uwadze popularność zawodu, który się zdobędzie, studiując na danym kierunku. Nie zawsze jednak wykonywany zawód musi być zdeterminowany osiągniętym wykształceniem. O tym napiszę dalej. Teraz chcę ci tylko wytłumaczyć, że twoje wykształcenie na pewno częściowo może determinować twój sukces na rynku pracy.

Jeżeli jesteś miłośnikiem archeologii i studiujesz ten kierunek, na pewno nie będzie ci tak łatwo jak informatykowi znaleźć pracę w swoim zawodzie. Jeśli studiujesz malarstwo na ASP, masz do wyboru: albo być wybitnym artystą i wypromować się dzięki swojej sztuce, albo znaleźć zawód w zupełnie innej dziedzinie, a sztuką zajmować się w ramach hobby. Oczywiście szukając zawodu w innej dziedzinie, możesz mieć silną konkurencję wśród ludzi z kierunkowym wykształceniem.

Wiadomo jednak, że nie będziesz studiować fizyki kwantowej, jeśli interesuje cię literatura piękna, a z przedmiotami ścisłymi zawsze miałeś problem.

Złe nawyki niektórych polskich uczelni

Bez względu na to, jaką uczelnię wybrałeś, musisz koniecznie zwrócić uwagę na pewne cechy nauczania, które można odnaleźć w całej Polsce.

1. Bezużyteczne przedmioty. Coraz rzadziej, ale zdarza się to jeszcze w wielu miejscach, w programie nauczania szkoły znajdują się przedmioty niemające prawie żadnego zastosowania. Często wynika to z faktu, iż uczelnia zatrudnia wykładowcę znającego się na dziedzinie, która była nowoczesna kilkanaście albo kilkadziesiąt lat temu, a teraz jest na wymarciu. Wykładowca ten specjalizował się tylko w niej, więc uczelnia na siłę do programu włączyła jedyny przedmiot, jaki ten pracownik umie wykładać.

Czasami sam przedmiot czy idea jest jak najbardziej na czasie, ale wykładowca z kilkunastoletnim stażem uczy tego, czego sam dowiedział się na swojej uczelni wiele lat temu. W międzyczasie świat poszedł do przodu, a on zdaje się tego nie zauważać. Jeśli właśnie odkryłeś, że w twoim rozkładzie zajęć jest taki przedmiot, staraj mu się nie poświęcać zbyt wiele czasu. Spróbuj natomiast doczytać w specjalistycznych
książkach i czasopismach o nowościach z tej dziedziny. Na pewno nie zaimponujesz swojemu potencjalnemu pracodawcy zdezaktualizowaną wiedzą.

2. Teoria zamiast praktyki. Miej na uwadze, że na uczelni posiądziesz wiele teoretycznej wiedzy. Jest ona z pewnością niezbędna i przydatna, ale praktyka jest najważniejsza. Tym jesteś w stanie zachęcić pracodawcę do zatrudnienia ciebie. Dlatego zwróć uwagę na to, że samo ukończenie uczelni, nawet z bardzo dobrym wynikiem, może być niewystarczające, by odnieść sukces, wchodząc na rynek pracy.

3. Poszerzanie horyzontów — wyłącznie. Pewnego razu spytałam panią profesor jednej z najstarszych uczelni w Polsce, czy pewna osoba, która tam studiowała, będzie miała problemy ze znalezieniem pracy, czy nie. Dodam, że właśnie ta pani profesor prowadziła wykłady na wydziale, na którym studiowała ta osoba. Ku mojemu zdziwieniu usłyszałam odpowiedź, że studia nie są po to, by znaleźć pracę, ale po to, by poszerzyć horyzonty. Cóż, zgadzam się z tym, że studia powinny poszerzać horyzonty. Jak najbardziej! Ale muszą też w jakiś sposób przygotowywać do zawodu. Jeżeli ich celem byłoby tylko i wyłącznie poszerzanie horyzontów, to chyba większości z nas nie byłoby na to stać? Każdy z nas chce zdobyć dobrą pracę i ją utrzymać. I uważa, że w tym celu przyda mu się dobre wykształcenie. Poświęcanie 3–5
lat życia na samo poszerzanie horyzontów to dla mnie czysty kaprys albo fanaberia bogatej osoby. Niestety, podejście wspomnianej pani profesor podziela bardzo wielu pracowników polskich uczelni. Dlatego często programy studiów są oderwane od rzeczywistości rynku pracy.

Jakie są twoje studia?

Jeśli studiujesz, to twoją macierzystą uczelnią może być państwowa lub prywatna szkoła. Wybrałeś jeden z trybów studiowania: dzienny, wieczorowy, zaoczny lub indywidualny. Mam nadzieję, że twoje wybory były świadome. Prywatna uczelnia może mieć nowoczesny program i świetną kadrę, ale może też mieć profesorów pracujących na kilku etatach i absolutny brak wymagań wobec studenta. Państwowa uczelnia może reprezentować wysoki poziom, a może „jechać” tylko na takiej opinii. Przyjrzyj się, jak wygląda sposób nauczania tam, gdzie studiujesz.

Zaoczne i dzienne studia różnią się pod wieloma względami. Te pierwsze z reguły są płatne i czasem się mówi, że są na niższym poziomie. Ale mają one jedną zaletę — dają dużo wolnego czasu na pracę zawodową. Dzięki temu absolwenci wchodzący na rynek pracy często mogą się pochwalić bogatym doświadczeniem zawodowym.

Studia dzienne pozwalają więcej czasu poświęcić na naukę, ale jest to także czas, który należy wykorzystać i w inny sposób. Ogólnie rzecz biorąc, studia przyniosą ci dużo wiedzy i pozwalają w rubryczce wykształcenie wpisywać słowo „wyższe”. Jednakże sama teoretyczna wiedza wyniesiona z uczelni może nie być wystarczająca przy wejściu na rynek pracy. Zdobądź dodatkowe umiejętności Aby zainteresować potencjalnego pracodawcę, już od wczesnych lat studenckich powinieneś wykształcać w sobie dodatkowe umiejętności zarówno teoretyczne, jak i praktyczne.

Nauka języków obcych

Mam nadzieję, że rzetelnie korzystasz na swojej uczelni z możliwości brania udziału w kursie języka obcego. Najlepiej, jeśli byłby to język angielski. Nie traktuj tego przedmiotu jako przymusowych zajęć, które trzeba „odbębnić”. Co więcej, jeśli widzisz, że lekcje nie są prowadzone na wysokim poziomie, zapisz się na kurs w dobrej szkole językowej. W obecnych czasach w coraz większej liczbie miejsc
wskazana jest znajomość języka angielskiego. Dotyczy to nawet sektora usług lub stanowisk recepcjonistki albo asystentki. Jeśli masz okazję, to wypróbuj swoje umiejętności językowe, wyjeżdżając na stypendium zagraniczne lub znajdź wakacyjną pracę w innym kraju.

Stypendium zagraniczne

Wiele uczelni nawiązuje kontakty i współpracę z innymi uczelniami za granicą. Dzięki temu w ramach różnych programów wymiany istnieje możliwość spędzenia semestru lub dwóch na studiach w innym kraju. Dlaczego nie miałbyś z tego skorzystać? Taki zagraniczny pobyt pozwoli ci na poznanie siebie w nietypowych warunkach. Zobaczysz, jak dostosowujesz się do zmian. Jednocześnie będziesz mieć okazję do tego, by poznać ciekawych ludzi, zdobyć nowych przyjaciół. Dowiesz się, w jakich warunkach odbywają naukę twoi rówieśnicy z innych krajów. W międzyczasie twoja znajomość języków obcych się pogłębi. A kiedy zaczniesz szukać pracy i zobaczysz ogłoszenie, w którym od kandydata wymaga się doświadczenia pracy lub nauki za granicą, to będzie ono właśnie dla ciebie. Dlatego zorientuj się koniecznie, jakie możliwości oferuje twoja uczelnia i skorzystaj z nich!

Uwaga: Tekst pochodzi z książki Praca dla absolwenta, która ukaże się 9 kwietnia w Złotych Myślach.

Oceń ten wpis

< < Poprzedni <<
>> Następny >>
darmowy ebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


(wymagane)