Szarża pod górę: innowacja

Szarża pod górę: innowacja

„Kiedy ludzie pragną zmiany, zaczynają zwykle od strategii innowacji. Choć można postrzegać ją jako sposób na dokonanie twórczego przełomu, sam używam tego słowa w znaczeniu, jaki nadały mu szkoły ekonomiczne, w których terminy dotyczące sukcesu i zmian oznaczają czasami coś innego niż w języku potocznym. Według ich definicji innowacja oznacza drastyczną zmianę. W sytuacji idealnej trwa ona przez krótki czas, wywołując jednocześnie ogromne zmiany. Innowacja jest szybka, wielka i widowiskowa, a także może przynieść istotne wyniki w minimalnym czasie.

Chociaż to znaczenie może być dla Ciebie nowe, zapewne zetknąłeś się z samą ideą. W świecie korporacji przykładem innowacji mogą bardzo nieprzyjemne strategie w rodzaju masowych zwolnień w celu uchronienia firmy przed bankructwem, a także przyjemniejsze działania, takie jak inwestowanie dużych sum w nowoczesne technologie. Radykalne zmiany są też ulubionymi strategiami w życiu osobistym. (…)

Innymi przykładami innowacji mogą być:

• diety wymagające całkowitego odstawienia ulubionych potraw,
• gwałtowne rzucanie nałogu,
• radykalne plany na wyjście z długów,
• wchodzenie w ryzykowne sytuacje społeczne w celu przełamania nieśmiałości.

Innowacje przynoszą czasami niesamowite wyniki. Większość z nas jest w stanie dokonać skutecznych zmian za pomocą drastycznych środków, które przedstawiłem powyżej, uzyskując natychmiastowe efekty. Następnie, z zasłużoną dumą, osoby te mogłyby opisywać przykłady innowacji w swoim życiu, takie jak rzucenie palenia raz na zawsze…

Jestem wielkim zwolennikiem stosowania innowacji, ale tylko wtedy gdy ona działa. Wywrócenie swojego życia do góry nogami może być powodem do dumy i wiary we własne siły, ale zauważyłem, że ludzie często są więźniami poglądu, iż innowacja jest jedynym sposobem na zmiany. Ignorujemy dany problem lub wyzwanie tak długo, jak tylko się da, a gdy jesteśmy już zmuszeni do działania, próbujemy dokonać gwałtownej poprawy. Jeżeli działanie to zakończy się sukcesem, gratulujemy sobie i mamy do tego pełne prawo. Kiedy jednak potkniemy się podczas tej próby, ból i zakłopotanie wynikłe z niepowodzenia mogą być bardzo dotkliwe.

 

Radykalna zmiana przypomina szarżowanie pod stromą górę — możesz stracić oddech, zanim dotrzesz na szczyt, albo świadomość tego, ile jeszcze zostało do celu, może przedwcześnie zniechęcić Cię do biegu.

Nawet jeżeli jesteś osobą wysoce zdyscyplinowaną i odnoszącą sukcesy, idę o zakład, że jesteś w stanie przypomnieć sobie sytuacje, w których innowacje zakończyły się klęską, jak np. restrykcyjna dieta czy drogie „lekarstwo” na kłopoty w związku (jak spontaniczna wycieczka do Paryża), które nie uśmierzyło konfliktów. Na tym właśnie polega problem z innowacją. Zbyt często odnosimy bowiem tymczasowe sukcesy, których nie potrafimy utrzymać, gdy zaniknie początkowy entuzjazm.

Innowacja nie jest jednak jedynym sposobem na zmianę. Istnieje bowiem ścieżka biegnąca tak łagodnie, że prawie nie zauważa się, iż prowadzi ona pod górę. Bardzo łatwo się nią wchodzi i bardzo wygodnie podróżuje. Wystarczy jedynie wysunąć stopę i postawić ją z przodu.

Fragment pochodzi z książki pt. „Filozofia Kaizen. Jak mały krok…”, której autorem jest Robert Maurer.

Oceń ten wpis

< < Poprzedni <<
>> Następny >>
darmowy ebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


(wymagane)