Odnaleźć własną ścieżkę

Aby dojść do sukcesu, należy odnaleźć właściwą ścieżkę.

 

Jest to główne zadanie twego życia, a jednocześnie pierwszy z kroków. Następne wyzwanie pojawi się, kiedy będziesz na nie gotowy. Sukces to pokonywanie kolejnych trudności. Nie ma miejsca na osądzanie lub porównywanie. Być może przyjdzie ci zacząć od rozwożenia pizzy. Zacznij od czegoś małego i idź dalej przed siebie.

Pole naszej świadomości poszerza się i pojawiają się nowe wyzwania. Jeśli na obecnym etapie swego życia zastanawiasz się, jaką ścieżkę wybrać, spróbuj udzielić samemu sobie odpowiedzi na następujące pytania: Co uwielbiam? Co wzrusza mnie do łez? Jakie krzywdy chciałbym zrekompensować światu? Ustalenie tego, na czym nam w głębi duszy zależy, może podpowiedzieć, jaką ścieżką powinniśmy zacząć kroczyć.

W tym momencie czuję się w obowiązku ostrzec cię przed tym, co czeka cię, kiedy odnajdziesz swoją ścieżkę. Po pierwsze: poświęcenie. Wszechświat będzie starał się sprawdzić, czy traktujesz swoje zadanie poważnie. Wkroczenie na właściwą ścieżkę sprowokuje nieprzyjemną reakcję twego otoczenia: ataki, szydzenie lub jawne odsuwanie się od ciebie. Jeśli tak rzeczywiście będzie — wiedz, że jesteś na dobrej drodze!

Opór zwiększy się, a jego pokonywanie będzie teraz częścią procesu dochodzenia do nadrzędnego celu. Problemy nie istniałyby, gdyby nie było dla nich rozwiązań. W tym momencie dochodzimy do innego ważnego etapu, jakim jest przejście od samoświadomości do świadomości kosmicznej. Zaczynamy od samoświadomości. Nasza uwaga skupiona jest na sobie i własnych cechach osobowości, których bacznie strzeżemy. Jesteśmy niewolnikami własnych pragnień, nie możemy obyć się bez natychmiastowej gratyfikacji. Pragniemy podwyżki, awansu, nowej pracy. Jest to etap rywalizowania z innymi.

Codzienna praca nad osobistym rozwojem sprawia, że nasza samoświadomość staje się świadomością kosmiczną. Nauczyliśmy się panować nad własnymi pragnieniami i czerpać radość ze swojej psychologicznej podróży. Nie musimy wyzbywać się wszelkiej przyjemności. Przyjemność ulega przeistoczeniu. (Podobnie jak, wspomniana wcześniej, energia seksualna). Nasze zaspokojenie jest wynikiem właściwych myśli i czynów. Jesteśmy zdolni pomóc wielu innym osobom. Przechodzimy na wyższy poziom: zaczynamy służyć innym i dzielić się z nimi tym, co wartościowe. Zawdzięczamy to postawie „oświeconego” egoizmu.

Na tym etapie ważniejsze jest sponsorowanie opery niż nowy nabytek w postaci samochodu marki Ferrari. Największą radością będzie pojechanie nim na premierę przedstawienia, które pomogłeś sfinansować. Z perspektywy firm oznacza to nie tyle coroczne zwiększanie cen produktów i usług, co rozwój w oparciu o ekologię, polepszenie warunków pracy, nagradzanie i promowanie niezależnie myślących pracowników oraz sprzyjanie innowacyjnym rozwiązaniom. Egoistyczny sposób myślenia tego rodzaju generuje większą wartość.

Uwaga: Tekst jest fragmentem książki Randy’ego Gage’a „Ryzykownie znaczy dziś bezpiecznie”. Randy Gage poprowadzi seminarium w Warszawie 12 maja: http://randy-gage-seminarium.zlotemysli.pl/.

Oceń ten wpis

< < Poprzedni <<
>> Następny >>
darmowy ebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


(wymagane)