finanse i inwestowanie

Jak polepszyć swoje finansowe życie?

4 listopada 2013

Aby polepszyć swoje finansowe życie, musimy nauczyć się trzech rzeczy:

1. Zarabiania pieniędzy.
2. Wydawania pieniędzy.
3. Skutecznego inwestowania pieniędzy.

1. Zarabianie pieniędzy.

Są dwie metody podnoszenia zarobków. Albo zwiększanie stawki za godzinę, jaką otrzymujemy, albo stosowanie różnego rodzaju dźwigni. Dźwigni w dzisiejszym świecie jest bardzo dużo. W rzeczywistości nasze czasy dały nam dostęp do eliksiru nieśmiertelności. Załóżmy, że sprzedajesz książki dla Złotych Myśli poprzez program partnerski.

1. Robisz stronę z wiedzą i tam umieszczasz linki do określonych książek (wkładasz wysiłek raz, a efekty będą lub nie, ale nie wymaga to już Twojego udziału). Jeśli chcesz promować książki o finansach i rozwoju osobistym, śmiało przeklejaj teksty z mojego bloga, zostaw tylko przy nich moje imię i nazwisko.
2. Świat idzie do przodu, więc zamiast pisać, nagrywasz wideo, na którym jesteś z daną książką w ręce. Opowiadasz o niej i przedstawiasz ludziom korzyści. Umieszczasz film na Youtubie i zamieszczasz go na swoim fan page’u. Dzięki temu nie musisz powtarzać 200 razy tego samego. Każdy zainteresowany obejrzy filmik (pod filmem oczywiście umieszczasz link partnerski).

Mnożysz swoje życie. Stosujesz etyczne metody klonowania samego siebie. Wydłużasz swoje życie, stosujesz dźwignię.

Inny przykład? Jeśli jesteś np. księgową albo prawnikiem i zauważasz, że klienci zadają w kółko jedne i te same pytania, nagraj film, wrzuć go na E-mentor i pobierz za wideo opłatę, np. 5 zł.

1. Nie tracisz czasu.
2. Masz dodatkowy dochód (bez wysiłku).
3. Klienci Cię szanują – pozycjonujesz się na eksperta.

To tylko jedne z niewielu przykładów użycia dźwigni w swoim życiu.

2. Wydawanie pieniędzy.

Ludzie, którzy nie potrafią inteligentnie wydawać pieniędzy, wpędzają się kłopoty. Mamy dwa rodzaje pasywów (rzeczy, które zabierają Twoje pieniądze). Są to pasywa jednorazowe i stałe. Jeśli kupujesz hamburgera, to jest to jeden z pasywów jednorazowych. Wydałeś, zjadłeś i koniec. Jeśli jednak kupiłeś samochód, to jest to jedno z pasywów stałych. Czyli nie dość, że wydałeś pieniądze na zakup, to jeszcze co miesiąc wydajesz na jego utrzymanie. Kredyt, paliwo, ubezpieczenie. Nawet taki stary grat jak mój na samym ubezpieczeniu kosztuje mnie 133 zł. Jakbym np. zaszalał, zamknął moje inwestycje i kupił mercedesa, to nie dość, że straciłbym korzyści z inwestycji, to jeszcze dołożyłbym sobie z 600 zł kosztów. To głupota. Dlatego cały czas jeżdżę starą mazdą. Dowozi mnie z punktu A do B i jest OK. Poza tym to pamiątka…

Drugą rzeczą, której ludzie nie rozumieją, jeśli chodzi o wydawanie pieniędzy, jest to, że jeżeli masz tę samą usługę, np. rozmowy do wszystkich za 200 zł i rozmowy do wszystkich za 40 zł, to otrzymujesz to samo za mniej. Też faktycznie zarobiłeś. Dobrze opisuje to Piotr Majewski, który mówi, że jeśli masz pracownika, któremu płacisz 1000 zł i jest on tylko od tego, aby odpowiadać na pytania klientów, to wydanie 2000 zł na stronę internetową z opisem odpowiedzi na te pytania zwróci ci się w ciągu 2 miesięcy. Czyli rocznie zarobiłeś 10 tysięcy złotych.

3. Skuteczne pomnażanie.

Tu zaczynają się „schody”, bo do akcji wkracza ryzyko i to już nie tylko to powstające w naszym umyśle, czyli: „wyśmieją mnie”, „co, jak mi się nie uda”, ale prawdziwe finansowe. Bo nawet jeśli masz dużą wiedzę, czasami zdarzy Ci się pomylić. Kiyosakiemu zbankrutowała firma, mnie zbankrutowała firma. Trump wpadł długi, Buffet stracił na giełdzie. Wiesz o tym, że Buffet też czasami się myli? Kiyosaki, Trump, Buffet się mylą, a są tak bardzo bogaci. Jak to możliwe?

Jak polepszyć nasze finansowe życie?

Na National Achievers Congress poznałem czołowego tradera Europy. I powiedział on, że najważniejsze jest to, aby nasze dobre decyzje dawały dużo więcej niż nasze złe odbierały.

Ja ze swojej strony dorzucę, że najważniejsze w skutecznym inwestowaniu jest wybranie odpowiedniego momentu wejścia na rynek i
wyjścia z niego. Jeśli to będziesz wiedział, czeka Cię dobra przyszłość.

Uwaga: Autorem tekstu jest Daniel Wilczek, trener inteligencji finansowej.

Rate this post
<< Poprzedni <<
>> Następny >>

You Might Also Like

3 komentarze

  • Reply Leszek 6 listopada 2013 at 21:57

    „śmiało przeklejaj teksty z mojego bloga” ??? A co wujek Google na to powie??? Dlaczego proponujesz coś, czego robić się nie powinno. Proponuję kursy pozycjonowania u Krzywego Krzyworączki. on Ci wyjaśni o co chodzi.

  • Reply Marek 22 listopada 2013 at 12:11

    Mam wrażenie, że artykuł jest skierowany głównie do specjalistów. Czasem ludziom trzeba pomóc w inny sposób. Po prostu im brakuje motywacji, albo boją się zacząć zarabiać, mówią, że im się to i tak nie uda. Tak było i ze mną. Nie ukrywam, nie zawsze miałem dobrze prosperujący biznes, bałem się zacząć. Dopiero po usłyszeniu nagrań Wandy Wegener udało mi się stanąć na nogi i w siebie uwierzyć. Do Pana Leszka, z miłą chęcią przeczytam i Pańskiego bloga. Proszę o link.

  • Reply Gustav 8 lutego 2016 at 10:57

    To wszystko jest trochę skomplikowane w Polsce. Ale dzięki za dobry przegląd.

    Pozdrowienia!

  • Leave a Reply

    *