e-biznes i sprzedaż

Własny biznes bliżej niż myślisz

2 sierpnia 2022

Każdy pomysł na biznes, który leży w szufladzie, nie ma żadnej wartości. Większość osób trafia jednak na blokadę psychologiczną, która nie pozwala im na realizację swoich koncepcji i tkwienia w nielubianej pracy. A może jednak zastanawiasz nad zmianą etatu na własny biznes?  Uwolnij swój potencjał i zacznij działać.  Jak to zrobić, aby osiągnąć najlepszy efekt? 

Trochę historii 

Tradycyjny model zakładał rozpoczynanie kariery zawodowej od etatu. Najczęściej wybrana praca pozostawała jedynym zajęciem na całe życie. Dziś także często trafiamy do korporacji, pniemy się po kolejnych szczeblach managerskich, a potem nasze miejsce zajmuje młodsza osoba , bo przecież „nie ma niezastąpionych pracowników”. Duch przedsiębiorczości przegrywa z chęcią rozwoju. 

Transformacja gospodarcza w latach 90-tych skłoniła jednak wielu ludzi do zakładania biznesów. Dziś także najmłodsze pokolenie Z (tzw. zoomerzy) śmielej podchodzi do własnej przedsiębiorczości. Ogromna część społeczeństwa tkwi jednak na etatach, nie znosząc własnej pracy, narzekając  na codzienną rutynę i  marząc o rozwoju biznesu.

Projektują znakomite modele biznesowe, ale nie mają odwagi do podjęcia działania. Natomiast pomysły, które tkwią w naszej głowie, są po prostu bezwartościowe. 

Jak zauważa Paul Arden w znakomitej książce „Cokolwiek myślisz, pomyśl odwrotnie”: „Które pomysły są dobre? Te, które są zrealizowane. Niezrealizowane pomysły po prostu nie istnieją”. 

Uwalnianie pomysłów na biznes z szuflady 

Przychodzi czas, gdy przyjmowanie poleceń od zwierzchników przestaje nam zapewniać jakikolwiek rozwój. Trafiasz na szklany sufit, ponieważ Twoje doświadczenie wykracza poza ramy Twojej pracy. Może być też tak, że Twoje propozycje są stale krytykowane lub po prostu tracisz etat. 

Pomyśl o takim momencie nie jak o porażce, ale o szansie na przejście od etatu do biznesu   („pomyśl odwrotnie”). 

Realia współczesnego świata zmieniają się i coraz bardziej sprzyjają duchowi przedsiębiorczości. By założyć własną firmę, nie musisz poświęcać swoich życiowych oszczędności ani podejmować wielkiego ryzyka. Możesz pracować bez biura, tylko przy własnym biurku. Dzięki technologiom, które łączą nas z całym światem, biznes można prowadzić wirtualnie i samodzielnie. Sam możesz być własnym szefem bez potrzeby zatrudniania pracowników. Wystarczy znaleźć pomysł na jednoosobową firmę. 

Jak stwierdzają autorzy książki „Rework”, Jason Fried i David Hansson, „mała skala działalności nie musi być tylko szczeblem w rozwoju firmy, ale celem samym w sobie”. 

Przywołują oni przykład firmy Drudge Raport, która jest amerykańskim agregatorem najbardziej gorących newsów. Mimo, że stanowi prostą witrynę internetową, która selekcjonuje i udostępnia informacje, przynosi wysokie dochody i liczą się z nią czołowi wydawcy. 

Podczas wzrostu w biznesie diabeł tkwi w szczegółach, a nie w rozbudowanej infrastrukturze. Bar kanapkowy Vinnie’s Sub Shop to niewielki lokal, do którego codziennie ustawiają się kolejki. Zasłynął z tego, że do każdej bułki dodawany jest domowej roboty olej bazyliowy, który nadaje im wyśmienitego smaku. Proste? Nie może być jeszcze prościej! 

Przejmuj (i trać) kontrolę 

Stanley Kubrick radził młodym reżyserom: „Po prostu weź do ręki kamerę i nakręć jakikolwiek film”. A Paul Arden dodaje: „Chciałbym” oznacza „czy nie byłoby miło, gdyby…”. „Chcę” oznacza, „jeśli chcę czegoś wystarczająco mocno, osiągnę to”. Obaj z nich przekazują prostą myśl – lepiej coś zrobić i żałować , niż żałować, że, się czegoś nie zrobiło. 

Umiejętność podejmowania ryzyka jest wpisana w prowadzenie własnego biznesu. Można je jednak minimalizować, jeśli nie chcemy rzucać się na głęboką wodę. Aby utrzymać płynność finansową, możesz rozwijać swoje dodatkowe zajęcie pozostając na etacie. 

Pomocny bywa też plan, który nada ramy naszym koncepcjom i wpisze je w realny rynek. Aby go stworzyć, możesz skorzystać z gotowych narzędzi, jak np. Business Model Canvas., który w prosty sposób porządkuje pomysł na biznes. 

Autorzy biznesowych książek przestrzegają jednak, że scenariusz działania obejmuje rozwój wydarzeń, które i tak mogą wymknąć się spod kontroli. Własna firma to szkoła życia, w której musisz być gotowy na mierzenie się z tym, co nieobliczalne . Istotna podczas tego jest umiejętność improwizacji i szybkiego reagowania na zmienne okoliczności. Kręci Cię to, czy przeraża? Odpowiedź na to pytanie to dobry test na własną przedsiębiorczość. 

Własne miejsce w oceanie 

Grecy mówili, że żeby coś dobrze robić, trzeba robić tego dużo. Podejmując więc decyzję o własnym biznesie, warto znaleźć coś, co rzeczywiście nas pasjonuje i nadmiernie nie męczy. 

Drugim ważnym zadaniem jest poszukanie niszy, czyli obszaru, w którym nie działa nasza konkurencja. Przydatna jest podczas tego strategia „błękitnego oceanu”. Zgodnie z nią zamiast walczyć z rywalami o kawałek tortu, lepiej znaleźć własny tort i nie zadowalać się resztkami. 

Poszukaj więc miejsca do ulokowania swojego biznesu, zadając sobie elementarne pytania. Dobrze parzysz herbatę czy lubisz składać meble z Ikei? Świetnie robisz na drutach czy wymyślasz slogany reklamowe? Co wyróżnia Cię od otoczenia i robisz to najlepiej?  Tym sposobem możesz trafić na pomysł na jednoosobową firmę. 

Drugie istotne pytanie, to to, czy wartość, którą chcesz zaoferować ludziom, będzie dla nich wystarczająco atrakcyjna? Innymi słowy, co masz do zaproponowaniu światu, a świat uzna to za godne uwagi i zakupu. 

Pamiętaj jednak, że zawsze możesz zmienić zdanie. Jak mówi Miłosz Brzeziński – świetny biznesowy ekspert, który udziela się w wielu podcastach – „Jeśli powiedziało się A, wcale nie trzeba powiedzieć B, można powiedzieć do widzenia”. Zawsze możesz zmienić profil swoich usług, nieustannie szukaj więc w sobie tego, co najlepsze

Najpierw działaj, potem udoskonalaj 

Autorzy książki „Rework” dodają jednak kategorycznie: „Zdecyduj, co będziesz robił w tym tygodniu, a nie w tym roku (…) Nie ma czegoś takiego jak właściwy moment na założenie firmy. Jeśli stale będziesz go szukał, nigdy się za to nie zabierzesz”. Nie mnóż zatem problemów, tylko podejmuj decyzje i realizuj swoje pomysły na biznes. Ich wartość tak naprawdę sprawdzi się dopiero „w praniu”. 

Postaraj się przy tym obejść bez zewnętrznego kapitału. Obecny wzrost rynku usługowego pozwala na przejście od etatu do biznesu bez zastrzyku dodatkowej gotówki. 

Po drugie, aby sprzedać swoją ofertę, musisz nią koniecznie zainteresować odbiorców. Nie stawiaj billboardu w lesie, bo nikt nie ma szansy go zobaczyć. Dziś marketingu nie musisz zlecać zewnętrznej firmie. Podejmując taki krok, musisz liczyć się z tym, że połowa budżetu reklamowego zwykle ląduje w błocie. 

Sam zajmij się promocją swojej firmy, stając się ekspertem od tego, co robisz. Masz do wyboru dziesiątki możliwości. 

  • Podcast, podczas którego dzielisz się swoją wiedzą? 
  • Blog lub wideo blog, który ukazuje Twój biznes „od kuchni”? 
  • Witryna internetowa, na której publikujesz porady związane z Twoją branżą?  
  • Tik-tokowe filmiki, podczas których udostępniasz kulinarne przepisy? 

Pamiętaj przy tym, że nawet rozmowa telefoniczna z klientem czy e-mail z ofertą to też ważna część marketingu. 

Dziel się informacjami, które są cenne dla ludzi. Tworzenie wartościowego contentu to dziś najlepszy sposób, by przyciągnąć konsumentów. 

Pamiętaj przy tym, że ludzie cenią autentyczność w większym stopniu niż doskonałość. Autorzy książki „Rework” podkreślają: „Najpierw działaj, potem udoskonalaj (…) Zacznij od tego, co masz i pracuj nad tym w trakcie realizacji”. Brzmi jak kolejny motywator do brania losu we własne ręce i dążenia do biznesowej realizacji. Czasem nawet trzeba zmontować spadochron, gdy już wyskoczy się z samolotu. 

Od etatu do biznesu 

Od czym więc warto pamiętać, gdy chcesz przejść od etatu do biznesu

  • Uwolnij pomysł na biznes z szuflady; 
  • Nie czekaj wiecznie na odpowiedni moment; 
  • Znajdź swoje unikatowe miejsce na rynku (niszę);
  • Skonfrontuj to, co lubisz i w czym jesteś najlepszy z tym, co ludzie zechcą kupić;
  • Przygotuj plan, ale licz się z tym, że nie zapewni Ci on pełnej kontroli;
  • Zacznij od podstaw i zadbaj o szczegóły;
  • Stań się ekspertem i na tym oprzyj swój marketing;
  • Udoskonalaj swoje działania już podczas rozwoju biznesu, a nie zanim go stworzysz. 

I próbuj. Bez próbowania nie ma dobrej potrawy, jak też nie ma własnej firmy! 

Agnieszka Minecka


Tekst publikujemy w ramach wakacyjnej akcji Zostań Przedsiębiorcą, którą publikujemy we współpracy z Andrzejem Mańka z The Manka Academy LTD. Celem akcji jest pokazanie sposobów bezpiecznego przejścia z etatu do własnego, wymarzonego biznesu oraz prezentacja najskuteczniejszych narzędzi do dynamicznego rozwoju biznesu. 

Zachęcamy do pobrania podręcznika online „12 kroków do dochodowego biznesu online”.

„12 kroków do dochodowego biznesu online” to e-book, który uświadomi Ci, jakie kroki musisz przejść, jeśli chcesz osiągnąć finansowy sukces w biznesie. Każdy z dwunastu kroków uświadomi Ci ważne kwestie, które musisz wziąć pod uwagę podczas prowadzenia biznesu i na co zwrócić uwagę przed rozpoczęciem działalności.

Rate this post
<< Poprzedni <<
>> Następny >>

You Might Also Like

No Comments

Leave a Reply

*